Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!


Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Halloween to ulubione święto Satelit. Jak co roku czekają na ten dzień bardziej niż na Mikołaja, dużo wcześniej opracowują kostiumy, scenografię i dokładny plan dnia. Od rana wycinanie dyni, przystrajanie mieszkania, ułożenie playlisty ze strasznymi piosenkami, wybranie mrożących krew w żyłach filmów, opracowanie psikusów, aż nadchodzi czas wieczornej wyprawy po łupy. Potem napychanie się cukierkami, tańce i oglądanie filmów aż nie padną.
Tak to mniej więcej przebiega tradycyjnie.

W tym roku jednak psikusów nie będzie, za to cały 2020 jest jednym wielkim psikusem, jakby 2019 się za mało cukru najadł. Do mieszkań dzwonić nie bardzo, bo nie wiadomo czy dzwonki zdezynfekowane, poza tym nie wiadomo czy ktoś w ogóle czeka, większość będzie się bała otworzyć, połowa na kwarantannie. Pod maseczkami nie widać charakteryzacji, a sprać z nich potem farby do twarzy, to dopiero wyzwaniem. Spotykać się w większej grupie nie wolno, cukierki się trudno odkaża, a zostawienie ich żeby swoje odleżały jest raczej niewykonalne, chyba, że ktoś ma ochotę zostać zamęczony na śmierć i za rok w halloween straszyć swoich oprawców.
Do tego atmosfera średnio sprzyjająca rozrywkom, galopująca epidemia, chorzy wśród bliskich i znajomych, niesprawna służba zdrowia, zamach na prawa człowieka, agresja na ulicach, sprawiają, że jesteśmy zmęczeni i zdenerwowani. Konkurs na najstraszniejszy strój na pewno wygra osoba, która przebierze się za Polskę.

Nie poddajemy się jednak, bo jest to jedno z niewielu świąt, które jest czystą zabawą, nie pociąga za sobą żadnej ideologii, po prostu ma być fajnie. Poza tym nie wiadomo czy i to nie zostanie nam niedługo zabronione, był już projekt ustawy z propozycją zakazu.
Dlatego pomimo różnych przeciwności postanowiliśmy bawić się najlepiej jak się da.

Wyjechaliśmy na działkę i oddamy się nocnym harcom. Zamiast chodzić po domach pochowaliśmy słodycze w ogrodzie. Kiedy zrobi się ciemno Satelity będą ich szukać z latarkami, ale niech nie zdziwią się, kiedy zamiast cukierka trafi im się psikus 😉😈

Dynie wydrążone, stoją na tarasie i przeganiają duchy i straszydła. Stroje zabraliśmy ze sobą, do tego robimy stosowny makijaż. Demoniczne tańce uatrakcyjnią potworne balony. A do filmu oczywiście zjemy czipsy duszki.

To będzie okropnie fajny wieczór 👻☠️🎃

A Wy, jak sobie poradziliście w tych nietypowych czasach?

Wśród osób, które podzielą się z nami zdjęciem z halloween'owego święta ( wyślij je na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.) wylosujemy trzy, do których trafią zestawy farb do malowania twarzy 🤡👹🥳

Do wykonania prac użyliśmy:
⁃ kredek do malowania po szkle JOVI Decor Glass
farb do malowania twarzy JOVI
kredek do malowania twarzy JOVI
gąbek i pędzelków JOVI


Wszystkie produkty można nabyć w sklepie:
http://sklep.jovi.net.pl/

Zobaczcie zdjęcia z naszej zabawy. Dziś szukanie takich atrakcji jest naprawdę dobre na stres :)


 Opracowanie: Agnieszka Walędziak - https://www.facebook.com/jowiszisatelity/ 

 

 

Halloween to ulubione święto Satelit. Jak co roku czekają na ten dzień bardziej niż na Mikołaja, dużo wcześniej opracowują kostiumy, scenografię i dokładny plan dnia. Od rana wycinanie dyni, przystrajanie mieszkania, ułożenie playlisty ze strasznymi piosenkami, wybranie mrożących krew w żyłach filmów, opracowanie psikusów, aż nadchodzi czas wieczornej wyprawy po łupy. Potem napychanie się cukierkami, tańce i oglądanie filmów aż nie padną.
Tak to mniej więcej przebiega tradycyjnie.

W tym roku jednak psikusów nie będzie, za to cały 2020 jest jednym wielkim psikusem, jakby 2019 się za mało cukru najadł. Do mieszkań dzwonić nie bardzo, bo nie wiadomo czy dzwonki zdezynfekowane, poza tym nie wiadomo czy ktoś w ogóle czeka, większość będzie się bała otworzyć, połowa na kwarantannie. Pod maseczkami nie widać charakteryzacji, a sprać z nich potem farby do twarzy, to dopiero wyzwaniem. Spotykać się w większej grupie nie wolno, cukierki się trudno odkaża, a zostawienie ich żeby swoje odleżały jest raczej niewykonalne, chyba, że ktoś ma ochotę zostać zamęczony na śmierć i za rok w halloween straszyć swoich oprawców.
Do tego atmosfera średnio sprzyjająca rozrywkom, galopująca epidemia, chorzy wśród bliskich i znajomych, niesprawna służba zdrowia, zamach na prawa człowieka, agresja na ulicach, sprawiają, że jesteśmy zmęczeni i zdenerwowani. Konkurs na najstraszniejszy strój na pewno wygra osoba, która przebierze się za Polskę.

Nie poddajemy się jednak, bo jest to jedno z niewielu świąt, które jest czystą zabawą, nie pociąga za sobą żadnej ideologii, po prostu ma być fajnie. Poza tym nie wiadomo czy i to nie zostanie nam niedługo zabronione, był już projekt ustawy z propozycją zakazu.
Dlatego pomimo różnych przeciwności postanowiliśmy bawić się najlepiej jak się da.

Wyjechaliśmy na działkę i oddamy się nocnym harcom. Zamiast chodzić po domach pochowaliśmy słodycze w ogrodzie. Kiedy zrobi się ciemno Satelity będą ich szukać z latarkami, ale niech nie zdziwią się, kiedy zamiast cukierka trafi im się psikus 😉😈

Dynie wydrążone, stoją na tarasie i przeganiają duchy i straszydła. Stroje zabraliśmy ze sobą, do tego robimy stosowny makijaż. Demoniczne tańce uatrakcyjnią potworne balony. A do filmu oczywiście zjemy czipsy duszki.

To będzie okropnie fajny wieczór 👻☠️🎃

A Wy, jak sobie poradziliście w tych nietypowych czasach?

Wśród osób, które podzielą się z nami zdjęciem z halloween'owego święta ( wyślij je na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.) wylosujemy trzy, do których trafią zestawy farb do malowania twarzy 🤡👹🥳

Do wykonania prac użyliśmy:
⁃ kredek do malowania po szkle JOVI Decor Glass
farb do malowania twarzy JOVI
kredek do malowania twarzy JOVI
gąbek i pędzelków JOVI


Wszystkie produkty można nabyć w sklepie:
http://sklep.jovi.net.pl/

Zobaczcie zdjęcia z naszej zabawy. Dziś szukanie takich atrakcji jest naprawdę dobre na stres :)


 Opracowanie: Agnieszka Walędziak - https://www.facebook.com/jowiszisatelity/ 

 

 

Czytaj także:

⇒ Postępowanie UOKiK - zmowa cenowa na rynku urządzeń biurowych

 

Wybrane ogłoszenia

Wesołe, miłosne o wersja "zrobione".
Kolorowe maseczki w dwóch rozmiarach.
Piękne różowe klipy z wyciętym serduszkiem.
Pióra wieczne i kulkowe na naboje.
Teczka Zippi Bag z metalowym zamkiem.
Idealna do domowego biura.
Tierra Group poszukuje handlowca!
ŚCIERECZKI NAWILŻONE DO PLASTIKU [100SZT]
Maseczki z indywidualnymi nadrukami typu logo, zdj ...
Farby pakowane po 500 ml.

Losowo wybrane artykuły branżowe

  • Trytytka - panaceum chyba na wszystko

    Zip, zipka, opaska kablowa, krawatka kablowa, raps, ziperek, trytka, trytytka, tytyrytka, a pierwotnie zwana Ty-Rap, to produkt wynaleziony przez przedsiębiorstwo Thomas & Betts w 1958. Głównym pomysłodawcą był inżynier Maurus C. Logan, który postanowił rozwiązać problem zabezpieczania wiązek kabli przed przetarciem lub splątaniem (w tym czasie wiązki kabli łączono sznurami pokrytymi woskiem). Wynalazek opatentowano 24 czerwca 1958. Początkowo wykonany był z metalu, a dopiero później materiał zmieniono na nylon.

    Więcej…  
  • Intuicja odgrywa coraz większą rolę w biznesie.

    Duża część decyzji w biznesie podejmowana jest intuicyjnie. Choć intuicja kojarzy się z kobietami, to w taki sposób podejmują decyzje także mężczyźni. Zdaniem ekspertów warto się zdać na wewnętrzną podpowiedź, gdy brakuje wystarczającej liczby danych lub czasu na przemyślane ruchy. Intuicji można się nauczyć poprzez lepsze zarządzanie własną energią, wyciszenie czy medytację.

    Więcej…